Uzależnienie od hazardu

Zapytajbukmachera.pl » Uzależnienie od hazardu

Na początku są gry towarzyskie, w gronie znajomych, umówionych na „pokerka” obstawianego symbolicznymi kwotami. Bo przecież to tylko dla zabawy, a nie na pieniądze. Podobnie z obstawianiem wyników meczów. Można iść do bukmachera, ale równie dobrze te 3 złote można obstawić przez internet. Bywa, że od czasu do czasu wstąpi się do kasyna. Ot tak, sprawdzić, czy dopisze szczęście początkującego, a i fajnie wyjść z dodatkową stówką. Nie ma w tym nic niepokojącego, wejść i zaraz wyjść. Jest kontrola i po prostu sposób na rozrywkę. Z czasem towarzystwo zaczyna być zbędne, coraz bardziej liczy się gra sama w sobie.

Trochę więcej przeznacza się na grę, bo są większe emocje, ale wciąż wszystko w granicach rozsądku. Zaczyna pojawiać się potrzeba odgrywania. Która stopniowo na coraz dłużej wyłącza z życia. Bo konieczne jest skupienie na grze. Stopniowo zaczyna się liczyć pieniądze — ile na życie, ile na grę. Jak można się domyślić, z upływem czasu szala zaczyna przechylać się w kierunku gry. Ostatecznie z hazardzistą dzieje się tak, że pieniądze się kończą, szuka się innych źródeł finansowania.

Zaprzepaszcza się tym samym relacje, bo ile można pożyczać i nie oddawać. Rodzina traci zaufanie, konfrontując się ze wciąż znikającym majątkiem i nowymi kredytami do spłaty. Jej potrzeby dla grającego przestają mieć znaczenie. Długi, kradzieże, kłamstwa i izolacja. Taki jest koniec. Koniec, który może stanowić jednocześnie początek zawiązany z autorefleksją i leczeniem. Inną wersją końca mogą być próby samobójcze. Jak mówią statystyki są to zachowania często podejmowane przez nałogowych hazardzistów.

Diagnoza na początek

W literaturze na temat uzależnienia od hazardu można znaleźć określenia hazard patologiczny i problemowy, używane wymiennie. W Europie jednak częściej stosowany jest do opisu zaburzonego zachowania termin hazard patologiczny.

W klasyfikacji chorób DSM -III pojęcie kompulsywnego hazardu pojawiło się już w 1980 r. W kolejnej wersji, czyli DSM — IV termin patologiczny hazard od 1994 r. Funkcjonuje w grupie zaburzeń kontroli impulsów. Wśród kryteriów diagnostycznych tej klasyfikacji chorób są:

  • zaabsorbowanie hazardem, ciągle myślenie, rozpamiętywanie, planowanie kolejnych gier,
  • obstawianie coraz wyższych kwot zapewniających odpowiedni poziom emocji,
  • wielokrotne podejmowanie prób kontrolowania, ograniczenia lub zaprzestania grania zakończonych porażką,
  • lęk, niepokój lub rozdrażnienie przy próbach zaprzestania grania,
  • podejście do gry jako do ucieczki od problemów, poradzenia sobie z trudnymi emocjami i nastrojami,
  • próby odgrywania się po przegranej,
  • oszukiwanie rodziny, terapeutów i znajomych, w celu ukrycia uzależnienia,
  • ryzykowanie utraty pracy, relacji, nauki lub ich faktyczna utrata w wyniku hazardu,
  • oczekiwanie wsparcia finansowego od innych

Natomiast w klasyfikacji chorób ICD-10 patologiczny hazard znajduje się w grupie zaburzeń osobowości i zachowania dorosłych. Według tej klasyfikacji patologiczny hazard rozpoznawany jest. Wtedy gdy w ciągu ostatniego roku stwierdza się co najmniej 3 objawy z listy poniżej:

  • silna potrzeba albo poczucie przymusu grania,
  • subiektywne odczucie trudności związanych z kontrolowaniem hazardowego grania. Problem z powstrzymywaniem się od grania oraz brak kontroli nad ilością czasu spędzanego na graniu hazardowym,
  • niepokój, rozdrażnienie, złe samopoczucie przy próbach przerwania czy ograniczenia grania. Jednocześnie powrót dobrego nastroju i ustąpienie lęku przy powrocie do gry,
  • wydłużanie się czasu spędzanego na graniu, by uzyskać lepsze samopoczucie. Podczas gdy poprzednio stan zadowolenia był uzyskiwany w krótszym czasie,
  • postępujące zaniedbywanie zainteresowań oraz innych źródeł przyjemności na rzecz grania;
  • podtrzymywanie hazardowego grania pomimo szkodliwych następstw, które w oczywisty sposób wynikają z grania.

Szkodliwe następstwa dotyczą obszarów psychicznych, fizycznych i społecznych.

uzależnienie od hazardu

Zaburzenia towarzyszące

Gdy już zostanie rozpoznane uzależnienie od hazardu, przeważnie na tym się nie kończy. Okazuje się, że istnieje duża korelacja uzależnień w ogóle, z zaburzeniami osobowości. Te wymagają leczenia, głównie psychoterapią. Jednak reguła jest taka, że najpierw trzeba się uporać z uzależnieniem. Najbardziej zalecaną w przypadku zaburzeń osobowości (psychoanaliza, psychoterapia).

Współwystępujące zaburzenia to obok zaburzeń osobowości. Uzależnienia od substancji psychoaktywnych.

W kontekście zaburzeń osobowości, wielu autorów podkreśla związek osobowości narcystycznej z uzależnieniem. Psychoanalityk J.D. Levin opisywał uzależnienie jako fiksację na poziomie patologicznego narcyzmu.

Uzależnienie i zaprzeczanie mu to obrony przeciwko narcystycznej dekompensacji, czyli fragmentacji zagrażającej psychicznym unicestwieniem. Natomiast H. Kohut uznawał zachowania uzależnieni owe jako próbę zewnętrznego dostarczenia tego, czego brak wewnętrznie. Proces ten decyduje o podatności na uzależnienie. Brak tolerancji dla siebie samego rodzi potrzebę zmiany. Uzależnienie zmienia nastrój, sposób postrzegania siebie, ożywia, budzi nadzieję, powierzchownie poprawia samoocenę i poczucie własnej wartości. Daje złudzenie panowania nad otoczeniem, mocy i kontroli nad bólem.

Klasyfikacja typów hazardzisty

Diagnozując uzależnienie od hazardu, trzeba jeszcze dodać. Nie każdy hazardzista to ktoś uzależniony zgodnie z kryteriami podanymi wyżej. Amerykański psychiatra Robert L. Cluster zajął się leczeniem nałogowych hazardzistów i w 1972 r. otworzył w Brecksville. Ośrodek leczenia uzależnienia od hazardu. Według Clustera istnieje 6 typów osoby zajmujących się hazardem:

  • Profesjonalista, czyli osoba, która z hazardu się utrzymuje, jest to jej zawód. Szkoli innych w graniu. Kontroluje czas i sumy obstawiane w grach
  • Dorywczy, czyli ktoś, kto gra towarzysko, dla relaksu. Gra tylko od czasu do czasu.
  • Poważnie zaangażowany, w porównaniu z poprzednimi gra częściej. Jest to dla tej osoby najlepszy sposób rozrywki i odpoczynku. Jest to jakby pasja, wciąż pod kontrolą zostaje jednak czas i pieniądze. Rodzinne potrzeby stoją na pierwszym miejscu.
  • Poszukujący ulgi i ucieczki, osoby, które poprzez hazard uciekają od problemów. Samotności, trudnych emocji, czy nawet nudy.
  • Kompulsywny, to osoba, dla której hazard jest na pierwszym miejscu i straciła już kontrolę nad grą. Wszystkie obszary życia takiego hazardzisty są nadwyrężone lub zniszczone, a moralne zasady zatracone. Nie potrafi przestać grać. Ten typ jest najbardziej diagnostycznie podobny do osoby uzależnionej od alkoholu. Taka osoba, w rozumieniu Clustera to osoba uzależniona, której leczenia się podejmował.
uzależnienie od hazardu

Przeszłość osoby uzależnionej

W rozumieniu psychodynamicznym zakłada się, że hazard to zachowanie wynikające z przeżycia wczesnej straty, deprywacji. Zakłada się tu również depresyjne pragnienie przegranej u osoby grającej.

Amerykański profesor Edward Khantzian zaznaczał kwestię właściwej opieki we wczesnym rozwoju dziecka. Uważał, że deficyty powstające w obszarze regulacji wynikają z traumatyzującego środowiska dziecka, doświadczanego odrzucenia. Braku poczucia bezpieczeństwa. Ten deficyt wrażliwej opieki ze strony rodzica ma swoje następstwa w postaci upośledzenia rozwoju. Nieumiejętność dbania o siebie, radzenia sobie z lękiem. Jak również pozostawia zaniżone poczucie własnej wartości. Profesor Khantzian uznał, że uzależnienie rozwija się jako mechanizm samo leczący w obszarze deficytów. Z jakimi funkcjonują osoby uzależnione. Jest to niejako ucieczka od psychicznego bólu dające krótkoterminową ulgę. Wspomniane deficyty stanowiące o podatności osoby na uzależnienie to:

1. Niezdolność do identyfikowania i regulowania emocji.

2. Niemożność utrzymania spójnego i zadowalającego obrazu siebie i poczucia własnej wartości.

3. Trudność w budowaniu i utrzymywaniu zadowalających i pocieszających relacji z innymi.

4. Niezdolność do samokontroli zachowań głównie w obszarze samo uspokajania i samo opieki.

Zdaniem psychoanalityczki Joyce Mcdougall uzależnienie to nieświadoma obrona przed stresem. I emocjami polegająca na ich rozpraszaniu i wyładowaniu w formie działania. Osoba uzależniona cierpi dlatego, że odczuwa przytłaczający nadmiar prymitywnych lęków i emocji. Musi się ich pozbyć ze świadomości, gdyż nie wykształciła dojrzalszych obron, symbolicznych sposobów radzenia sobie. Zdaniem tej autorki, osoba uzależniona żyje w głębokim dylemacie co do prawa do istnienia. Czy posiadania własnej tożsamości i kontroli swoich zachowań. Uzależnienie rozwiązuje problem, rozwijając fałszywe self, maskę chroniącą przed wewnętrzną pustką, brakiem autentycznej tożsamości.

Podłoża uzależnienia upatrywała w zaburzonych relacjach matki z dzieckiem. Z tego powodu zaburzeniu ulega proces zdobywania zdolności symbolicznego radzenia sobie z uczuciami i konfliktami. Dziecko w takiej sytuacji nie ma możliwości uwewnętrznienia matki jako obiektu opiekuńczego. W efekcie czego powstaje zależność od źródeł zewnętrznych znieczulających ból. Dostarczających uspokojenia. Osoba uzależniona, zdaniem Mcdougall mogła jako dziecko doświadczać braku akceptacji. Dla swojej odrębności i posiadania własnych pragnień, potrzeb i uczuć.

Tożsamość osoby uzależnionej od hazardu

Tak jak wiele osób uzależnionych hazardziści cechują się nieświadomie niskim poczuciem własnej wartości. Wyobrażenia o tym, kim się stanie w oczach innych. Jak się wygra, stanowią powierzchone, wyolbrzymione mniemanie o sobie. To tylko złudzenia, bo pod spodem jest niepewność, wrażliwość i kruchość. Nałogowy hazardzista źle znosi stres, woli uciec od problemów niż się z nimi mierzyć.

Przedłużający się stres rodzi wiele silnych, często prymitywnych. Trudnych do poradzenia sobie emocji, takich jak gniew, lęk, agresja. Granie to dla nich sposób by stres złagodzić nie rozwiązując jednak problemu. Wspomniana już była obniżona samoocena takich osób, nie doceniają one swoich osiągnięć i umiejętności.

Granie, ale tylko pod warunkiem wygrywania, ma im tę samoocenę podnieść. Porażki w tym obszarze przeżywane są bardzo dotkliwie, godzą jeszcze bardziej w sposób myślenia o sobie. Osoba uzależniona od hazardu jest też w dużym stopniu nieprzewidywalna, chaotyczna i impulsywna. Często zmienia zdanie, reaguje w sposób nadmiarowy.

Raczej nie można na niej polegać, łatwo nagina wszelkie zasady moralne nawet w odniesieniu do najbliższych. Głównie dotyczy to kłamstwa, oszukiwania, manipulacji. Można o nich pomyśleć, że niepoważnie podchodzą do życia, pracy, ważnych przedsięwzięć. Łatwo rezygnują, nie tolerują trudności. Niedojrzałość ich osobowości skutkuje pragnieniem, by było łatwo i przyjemnie.

Fazy rozwoju patologicznego hazardu

Wspomniany już Robert L. Cluster uznał, że patologiczny hazard przebiega w czterech fazach:

1. Faza zwycięstw, tu osoba odkrywa hazard i doświadcza szczęścia, początkującego wygrywając, czasem nawet sporo. Taka sytuacja wyzwala bardzo silne emocje i wielkościowe myślenie o kolejnych sukcesach. W ten sposób tworzy się pragnienie dalszego grania i dąży się do tego na różne sposoby. Coraz częściej jednak doświadcza się strat. Hazardzista chce stracone pieniądze odzyskać, odegrać się i zaczyna grać coraz większymi sumami.

2. Faza strat, tu osoba uzależniona zaczyna okłamywać rodzinę, chce ukryć grę i straty z niej wynikające.

3. Faza desperacji, tu zakres strat już jest na tyle poważny, że ukrywanie już się nie udaje. Doświadcza ich na różnych wymiarach — finanse, praca, rodzina. Pojawiają się w związku z tym problemy natury psychologicznej — ogromny stres, wstyd, strach. Sprawia to, że zaczyna izolować się od ludzi, ale wciąż wierzy w wygraną i kontynuuje granie. Z problemami wynikającymi z grania musi zostać sam.

4. Faza utraty nadziei, tu już następuje zwątpienie w możliwość szybkiego naprawienia sytuacji. Odczuwa się niemoc i niezdolność do pokonania problemu. Na tym etapie może osoba uzależniona zacząć szukać pomocy. Jest już w stanie pomyśleć o możliwości zakończenia grania. Może także sięgnąć po substancje psychoaktywne czy podjąć próbę samobójczą szukając ucieczki od problemów.

uzależnienie od hazardu
Leczenie uzależnienia od hazardu

Gdy dochodzi do tej pierwszej opcji. Czyli osoba uzależniona sięga po pomoc, ma do wyboru kilka opcji. Do niedawna w leczeniu osób uzależnionych od hazardu stosowano metody. Zaczerpnięte z terapii uzależnień od alkoholu czy narkotyków. Głównie dotyczy to grup samopomocowych, społeczności terapeutycznych, gdzie rozmawia się o swoich doświadczeniach, wspiera, doradza. Czynnikiem najbardziej leczącym w takich grupach jest systematyczne uczestnictwo, jasno określona struktura. Której należy przestrzegać i umiejętność poszukiwania wsparcia wśród współtowarzyszy. Aktualnie takie grupy nadal mają duże znaczenie w leczeniu. Oprócz tego stosuje się rozmaite modele psychoterapii.

Psychoterapia polega na pracy na podstawie dominujący, nieświadomy konflikt, dla którego granie jest rozwiązaniem. Dodatkowo analizie podlega znaczenie objawu, jakim jest zaangażowanie w hazard oraz mechanizmów obronnych, typu zaprzeczanie.

Terapia systemowa, czyli terapia rodzin, zakłada. Rodzina to całość, a nie suma części i zaburzenie funkcjonowania. Jednego członka pociąga za sobą zaburzenie reszty. Zmiana schematów relacji wewnątrz systemu. Czyli rozwiązanie różnych konfliktów i napięć rodzinnych, wpływa na zmianę funkcjonowania hazardzisty.

W psychoterapii behawioralnej bazując na teorii warunkowania klasycznego i instrumentalnego, stworzono techniki relaksacji wyobrażeniowej. W trakcie sesji terapeutycznej pacjent miałby wyobrażać sobie, że gra. Wtedy terapeuta oferowałby różne relaksacyjne. Techniki albo pracę z oddechem, doprowadzając organizm, stan napięcia, emocji. Do optymalnego poziomu, w którym osoba uzyskiwałaby poczucie kontroli i wpływu na swoją rzeczywistość.

W terapii behawioralno-poznawczej profesor Robert Ladouceur opracował całościowy program terapeutyczny. Który składają się dwa wymiary: behawioralny i poznawczy. Ten pierwszy zakłada naukę i wdrażanie nowych zachowań. Drugi za zadanie ma tworzenie i uwewnętrznianie nowych schematów myślenia, przekonań na swój temat. W terapii poznawczej zakłada się, że wszelkie zaburzenia wynikają ze zniekształconych. nieprzystosowawczych myśli. Na podstawie które człowiek żyje.

Jak wygląda uzależnienie od hazardu?

Uzależnienie od hazardu w dużej mierze opiera się na braku możliwości zakończenia swojej gry nawet w momencie częstych przegranych.

Kogo może dotyczyć uzależnienie od hazardu?

Osoby które w dużej mierze spędzają czas w kasynie lub na zakładach bukmacherskich.

Na co powinniśmy zwracać uwagę we własnej grze?

Podobno w hazardzie wygrywa ten który wie kiedy skończyć. Tak też jest w praktyce. Jeśli zbyt często odbijamy się lub ciągnie nas do kolejnych zakładów powiniśmy skonsultować to z lekarzem.