Czy warto stawiać na kupon AKO?

Zapytajbukmachera.pl » Czy warto stawiać na kupon AKO?

Kombi, taśma, AKO wszystkie te nazwy stosowane są naprzemiennie, jednak dotyczą jednego, określonego sposobu typowania zdarzeń sportowych – kuponem akumulacyjnym. Właśnie takie jest pełne brzmienie nazwy chętnie wybieranych kuponów AKO, z którymi z pewnością nieraz się spotkałeś, jeśli decydujesz się na grę u legalnych, polskich bukmacherów, nawet okazjonalnie. Jeżeli jednak po raz pierwszy spotkałeś się z tym określeniem, to poniżej przedstawimy ci szczegółową definicję wraz z przykładami, które pozwolą ci lepiej zrozumieć zasady kuponów AKO.

Kiedy mamy do czynienia z kuponem AKO?

Z pewnością każdy regularny gracz spotkał się z sytuacją, gdy podczas typowania zakładów bukmacherskich jeden mecz mu nie wszedł. Taka sytuacja może mieć miejsce w przypadku kuponu akumulacyjnego, w którym to można wytypować nie tylko jedno zdarzenie sportowe. Właśnie dlatego często możemy spotkać się z określeniem taśmowego. Nazwa ta wywodzi się z czasów, gdy nie było jeszcze mowy o legalnych bukmacherach. Kupony z kilkoma czy nawet kilkunastoma zakładami, które obstawiało się w sieci, przywodziły na myśl rolkę taśmy.

Kiedy decydujesz się obstawić jeden mecz koszykówki, w którym twoim zdaniem wygra drużyna gości, a kurs wynosi 2.20, masz do czynienia z kuponem single. Jeśli jednak postanowisz wytypować całą kolejkę Basket Ligi i wszystkie rozgrywki wykażesz na jednym kuponie (bo jest to możliwe), wówczas zdecydowałeś się na kupon AKO. W takiej sytuacji nie ma znaczenia, czy w poszczególnych grach obstawisz na zwycięstwo jednej z drużyn (1), remis (X) czy wytypujesz porażkę (2). Czemu ten rodzaj kuponów cieszy się tak dużą popularnością wśród graczy i czy taka metoda obstawiania wydarzeń jest skuteczna?

Musisz wiedzieć, że kupon pojedynczy (single) i kupon akumulacyjny (AKO) różnią się od siebie diametralnie, a co więcej różnice te sprowadzają się do bardzo ważnej dla ciebie kwestii – wysokości osiągniętego ostatecznego kursu na kuponie. Poniżej przedstawimy Ci przykład:

  • W meczu hiszpańskiej Primera División pomiędzy Villarrea CF a Realem Madryt jeden z legalnych bukmacherów – Fortuna – za wygraną gości płaci 2,40. Jeśli więc zdecydujesz się postawić na Real Madryt 50 zł i drużyna ta wygra, wówczas bukmacher wypłaci ci 105,60 zł.
  • W innym meczu tej ligi spotkali się Atletico Madryt i FC Barcelona. Decydując się postawić na zwycięstwo gospodarza, otrzymać mogłeś kurs 2.95, wówczas postawienie 50 zł na gospodarza dawało, przy zwycięstwie Los Colchoneros 129,80 zł. Obstawiając oba te spotkania na kuponach single, mogłeś w przypadku prawidłowego typowania zgarnąć 235,40 zł/
  • A jak sprawa by wyglądała w przypadku typowania kuponem AKO? Wówczas Twój kurs wzrósłby do 7.08, tym samym przy prawidłowym typowaniu obu rozgrywek zgarnąłbyś 311,52 zł. Jest jednak jeden bardzo ważny warunek. W przypadku kuponu AKO musisz odpowiednio wytypować oba mecze. Jeśli Atletico przegra, a Real Madryt zwycięży, wówczas wszystkie pieniądze zostają w portfelu bukmachera. Jednak bez ryzyka nie ma zabawy.

Zalety i wady kuponów AKO

Choć możliwości konstruowania kuponów AKO dają naprawdę dużą dowolność, to trzeba pamiętać, że również one wiążą się z określonymi zasadami. Poniżej przedstawimy najważniejsze zalety i wady obstawiania przy wykorzystaniu tego typu kuponów.

Zalety kuponów AKO

  • Dowolność łączenia zakładów

Tutaj należy zaznaczyć, że wybierając ten typ kuponu, zyskujesz szereg możliwości. W jednym kuponie akumulacyjnym możesz obstawiać rozgrywki tenisa ziemnego, mecze piłki nożnej czy gale boksu. Możesz także pozwolić sobie na to, by obstawić zwycięstwo Piotra Żyły w Zakopanem i połączyć je ze zwycięstwem w finale Australian Open zarabiając przy tym więcej. Wybierając AKO, możesz dowolnie łączyć zakłady, jednak wyłącznie w kombinacji z innymi wydarzeniami.

  • Szansa na wysoką wygraną przy niewielkiej stawce

Decydując się na kupony akumulacyjne, możesz znacząco zwiększyć swoją wygraną, przy dalej niewysokim wkładzie z Twojej strony. Poniższa grafika doskonale prezentuje ten plus. Stawiając dziesięć zakładów (np. wygrana jednej lub drugiej drużyny, możesz dla bezpieczeństwa wybrać podpórkę 1X), ze stawką 5 zł pozwoli ci uzyskać zwrot w wysokości nawet 185 zł (kurs po przemnożeniu wynosi aż 42.11). Nasza grafika przedstawia kupon, w którym występują proste zakłady, z wyraźnym faworytem, tym samym nie uświadczysz tam ryzykownych zdarzeń, które zapewnią kurs powyżej 2. Przyznasz, że wygląda to zachęcająco.

  • Wysoka dawka adrenaliny i silne emocje

Nie da się ukryć, że zakłady akumulacyjne gwarantują naprawdę wysoki poziom rozrywki i dużą dozę adrenaliny. Każde kolejne trafienie sprawia, że Twoje emocje wzrastają, aż osiągają kulminacyjny poziom, w momencie, gdy pozostaje ostatnia rozgrywka. Nie musimy przy tym wspominać, jak wielką satysfakcję poczujesz w momencie trafienia kuponu z dużą selekcją, przy wysokim AKO. Z pewnością będziesz mógł pochwalić się takim wynikiem w gronie znajomych graczy.

Wady kuponów taśmowych

  • Wyższy poziom ryzyka

Główną zasadą zakładów akumulacyjnych jest przemnażanie się kursów, jednak należy przy tym pamiętać, że wraz ze wzrostem obstawianych wydarzeń, Twoje szanse na wygraną maleją. Prosta matematyka nie pozostawia tu złudzeń – w przypadku, gdy szanse dla prostego zakładu (1, X, 2) wynoszą 33,3%, dodając każdy kolejny typ, zmniejszają się. Decydując się na zawarcie dziesięciu zakładów na jednym kuponie, wynoszą już zaledwie 0,00168%. Dzieje się tak, ponieważ dlatego, by kupon AKO wszedł, wszystkie Twoje typy muszą okazać się trafne. Jednak jak z pewnością wiesz, w niektórych przypadkach jest to naprawdę trudne. Dobry przykład masz poniżej.

  • Brak możliwości łączenia zakładów w tym samym wydarzeniu

Równie istotną wadą kuponów AKO jest bram możliwości typowania zdarzeń, które wzajemnie się wspierają. To znaczy, że w jednym kuponie nie możesz typować zakładów dotyczących wyniku rozgrywki i liczby żółtych kartek, które pojawią się w danym meczu. Niektórzy bukmacherzy podchodzą do tego nieco luźniej. Wybierając się do Noblebet, możesz skorzystać z funkcji Betbuilder, która pozwala na połączenie zakładów z jednego wydarzenia.

  • Stały zysk jest trudny do wypracowania

Chcąc stworzyć z zakładów bukmacherskich dodatkowe źródło dochodu, nie powinieneś ryzykować i decydować się na kupony akumulacyjne. Jak wskazaliśmy w punkcie na temat poziomu ryzyka, szanse na to, że prawidłowo wytypujesz rezultaty, nawet niewielkiej ilości zdarzeń są mocno ograniczone prostym rachunkiem prawdopodobieństwa. Jeśli więc Twoim głównym celem jest czysty zysk, powinieneś skupić się na tradycyjnych singlach. Wiedz, że to właśnie zakłady Kombi stanowią główne źródło dochodu dla bukmacherów.

  • Przegrana może się okazać mocno frustrująca

Wyobraź sobie sytuację, w której na kuponie AKO, do zwycięstwa zabrakło Ci tylko jednej wygranej. Zwłaszcza, w przypadku typów, w których kurs jest stosunkowo niski. Chcąc skoncentrować się na obstawianiu AKO, powinieneś mieć na uwadze, że takie sytuacje zdarzają się naprawdę często, przez co większość Twoich kuponów będzie świecić się na czerwono, zazwyczaj właśnie przez to jedno uchybienie.

Jak grać akumulatorami, żeby wygrywać?

Musisz przede wszystkim pamiętać, że żaden kupon nie jest sobie równy. Każdy gracz ma swój własny styl gry. Dla jednych prawdziwym AKO będzie kupon, w którym obstawili już dwa wydarzenia, dla innych z kolei taki, który składa się z co najmniej pięciu wydarzeń. Jednak niezależnie od tego, jak będziesz obstawiać, musisz pamiętać o kilku istotnych wskazówkach. Oczywiście nie jest to sprawdzona recepta, jednak stosując się do nich z pewnością, choć minimalnie zmniejszysz ryzyko niepowodzenia.

Przede wszystkim analiza

Oczywiście istnieje szansa na to, że uda ci się wytypować wydarzenie bez odpowiedniego przygotowania. Jednak czy łut szczęścia w tym wszystkim chodzi? Postaw na analizę. Sprawdź, czy interesujące Cię wydarzenie posiada inne bardziej opłacalne i ciekawe kursy niż tradycyjny 1X2 (może to być liczba bramek, handicapy, BTTS, liczba rzutów rożnych, czy wręczonych kartek). Dokładnie przeanalizuj tabele ligowe i sprawdź, jak interesujący Cię zespół wypada na tle konkurenta. Uwzględnij przy tym jego wyniki, zarówno u siebie, jak i na wyjazdach, a także sprawdź spotkania h2h. Zweryfikuj, kto jest kontuzjowany, a kto pauzuje za kartki. Sprawdź prognozę pogody. Choć jest to zadanie czasochłonne, to z pewnością zwiększy Twoje szanse na skuteczny typ.

Pamiętaj, że pewniaków nie ma

Nawet jeśli wydaje Ci się, że 10 zdarzeń, których kurs wynosi 1.20 to pewniaki i możesz wszystkie obstawić, licząc na wygraną, to pamiętaj, że rzeczywistość bywa przewrotna. Pamiętaj o tym szczególnie, komponując kupony AKO. Pomyśl, czy nie lepiej Ci będzie zastąpić jeden kupon po 2.40 pięcioma, których kurs wynosi 1.30. Gdyby każdy pewniak zwyciężał, zakłady bukmacherskie, jak i sam sport, nie przynosiłyby tylu emocji.

Trzymaj emocje na wodzy

Często nietrafiony kupon wzbudza w nas potrzebę rewanżu. Jednak pamiętaj, aby nie ulegać tej pokusie. Nie mając dobrej passy, zamiast stale się „odkuwać” daj sobie chwilę przerwy, by wrócić do gry z czystą głową. Przecież zakłady powinny być dla Ciebie zabawą, a nie przykrym obowiązkiem.

Pilnuj swoich finansów

Wraz ze wzrostem doświadczenia wygranie nawet kilkunastu zakładów nie będzie stanowiło dla Ciebie większego problemu. Jednak pamiętaj, że istnieje pewien haczyk. Stawiając kupony AKO, możesz osiągnąć wygraną przekraczającą wartość 2250 zł. Wówczas musisz się liczyć z koniecznością zapłaty dodatkowego podatku w wysokości 10%. Na szczęście możesz tego w prosty sposób uniknąć, dzieląc swój kupon na dwa, pomiędzy które zostanie podzielona stawka.

Graj na różnych rynkach

Jak wyżej wskazaliśmy, wybierając kupony AKO, możesz dowolnie łączyć różnorodne wydarzenia na jednym kuponie. Nie ograniczaj się do rozwiązań klasycznych 1X2, które zgodnie z wyliczeniami bukmacherów stanowią ponad ¾ wszystkich zakładów. Właśnie dlatego korzystnym rozwiązaniem może się okazać połączenie kursów z np. handicapami, w przypadku, gdy dane spotkanie ma silnego faworyta, lub liczbę bramek na over i BTTS, gdy spotykają się dwie drużyny o wysokiej sile rażenia. Z kolei w meczach derbowych dobrym rozwiązaniem może się okazać obstawianie liczby kartek. Masz naprawdę wiele opcji, dlatego nie rezygnuj z nich.

Wybieraj opcje Cash-Out

Cash-Out to ciekawe rozwiązanie, które pozwala na wcześniejsze zamknięcie zakładu, gwarantując przy tym określony zysk z obstawionego kupony. Na chwilę obecną niemal każdy bukmacher posiada takie rozwiązanie. Jednak pamiętaj, że o ile czasem warto ciężko zdecydować się na to rozwiązania, to są sytuacje, w których jest naprawdę przydatne. Na przykład, gdy na chwilę przed obstawionym przez Ciebie meczem, kluczowy zawodnik dozna kontuzji. Wówczas opcja ta pozwoli Ci ocalić dotychczasowe środki.

Wybieraj kupony AKO w promocji

Pamiętaj, że kupony AKO stanowią główny zarobek dla bukmacherów. Właśnie dlatego tak chętnie decydują się oni na tworzenie różnorodnych promocji, w których możesz zwiększyć wartość wygranej z każdą selekcją, grać bez podatku, ubezpieczyć kupon czy skorzystać z cash-outu. Wybierając promocje, będziesz mógł pozwolić sobie na ewentualną wpadkę, ponieważ każde z tych rozwiązań pozwoli Ci zdobyć choćby niewielką przewagę w starciu z bukmacherem.

Gdzie wybierać kuponu AKO?

Legalni bukmacherzy starają się zachęcić graczy do wybierania tej formy zakładów, oferując różnorodne bonusy i promocje. Poniżej pokarzemy Ci najpopularniejsze propozycje dla graczy zainteresowanych kuponami akumulacyjnymi.

FORTUNA

Chcąc zawrzeć kilka najciekawszych zdarzeń dnia, możesz sięgnąć po AKO Boosta. Wówczas Fortuna zapewni Ci wyższy kurs. Wystarczy, że na swoim kuponie skompletujesz najpopularniejsze danego dnia rywalizacje, a tym samym zyskasz szasnę na zwiększenie swojej wygranej. Musisz przy tym pamiętać, że ta promocja posiada pewne ograniczenia. W każdym kuponie AKO możesz wytypować tylko jedno zdarzenie w ramach AKO BOOST-a. Co więcej, promocji tej nie możesz łączyć z innymi promocjami, jak chociażby Superofertą, Happy Hours, Pojedynkami, Hitem Dnia, zakładem Bezpiecznym czy zakładami specjalnymi. Warto jednak mieć na uwadze, że wszystkie te promocje w swojej ofercie również posiadają zakłady akumulacyjne, co z pewnością można uznać za dodatkową korzyść w ofercie Fortuny.

STS

Największy polski bukmacher nie mógł pozostać w tyle. Właśnie dlatego swoim graczom oferuje Codzienne 20 PLN. Aby załapać się na tę promocję, wystarczy, że będziesz wybierał kupony przedmeczowe Kombi, których łączna kwota przekroczy 100 zł, a kurs ogólny wyniesie minimum 1.85. Musisz przy tym pamiętać, że rozliczenie kuponów musi nastąpić w tym samym dniu. Jeśli uda Ci się spełnić te warunki, w każdym dniu otrzymasz dodatkowe 20 zł na swoje konto bonusowe, czyli, jak łatwo policzyć, w tygodniu możesz zyskać nawet 140 zł. Warto tutaj zaznaczyć, że STS akceptuje kody promocyjne, które pozwalają na zgarnięcie bonusu powitalnego w maksymalnej wysokości, a także szereg innych korzyści, takich jak, chociażby freebety. Kody promocyjne możesz znaleźć w sieci lub sprawdzić na naszej stronie.

LVBET

LVBET postawił na dwie promocje. Jedna z nich to Gruby Kupon. Pozwala ona połączyć wydarzenia wskazane przez bukmachera, umożliwiając wzrost kursu nawet o 20%. Z kolei druga promocja dotyczy gry bez podatku przez okres 14 dni od chwili rejestracji konta. Bonus ten stanowi część Pakietu Powitalnego i zawiera w sobie kuponu akumulacyjne, które składać się będą z minimum 3 selekcji, których kurs przekracza 2.40. Dodatkowo LVBET gwarantuje graczom typującym akumulatory różnorodne, dodatkowe korzyści, jak m.in. cash-out.

BETCLIC

Ten bukmacher postawił na sprawdzone rozwiązanie. Im więcej zdarzeń dodasz do swojego kuponu, tym większą wygraną możesz zyskać. Jeśli więc wytypujesz 5 wydarzeń, wówczas otrzymasz dodatkowy bonus 7%, przy 8 zdarzeniach 20%, a obstawiając powyżej 14 zakładów, możesz zwiększyć swoją wygraną o 50%. Pamiętaj, że aby skorzystać z tej promocji musisz obstawić co najmniej 5 zakładów. Ciekawostką jest również możliwość obstawiania zakładów na żywo w promocji Multi+. Dodatkowo każdy nowy gracz może otrzymać wysoki bonus w postaci cashbacku, za pierwszy kupon.

SUPERBET

Ciekawą propozycję przygotował również Superbet, nazywając ją Super Szansą. Typując 11 spotkań o minimalnym kursie 1.30 przy jednym uchybieniu bukmacher, decyduje się na wypłatę 10% wartości trafionych typów. Jak to wygląda w rzeczywistości? Przy potencjalnej wygranej na poziomie 1000 zł nie wszedł Ci mecz o kursie 2.00. Wówczas Superbet 1000 zł/2.00/10, czyli 50 zł. Pamiętaj, że z promocji tej możesz skorzystać tylko w stacjonarnym oddziale Superbet. Decydując się na grę online, możesz wybrać Super Bonus, w którym musisz dodać co najmniej 5 zdarzeń, których minimalny kurs wynosi 1.35, a dodając kolejne wydarzenia, zyskujesz dodatkowe 5%.

TOTOLOTEK

Ten bukmacher stawia na bonus King Size, który w przypadku wygranej pozwala na uzyskanie kursu nawet do wysokości 66. Aby wziąć udział w tej promocji, musisz obstawiać zdarzenia, których kurs przekracza 1.20. Same zasady bonusu są proste. Wybierając zakład na 5 zdarzeń, zyskujesz bonus w wysokości 5%, 6 zdarzeń da Ci już 10%, 7 – 15%, 8 – 20% i dalej już analogicznie. Aby móc złapać bonus maksymalny, musisz obstawić minimum 30 zdarzeń. Jednak nie da się ukryć, że oferowany przez Totolotka King Size to jedna z lepszych promocji dotyczących kuponów akumulacyjnych.

Czy warto wybierać kupony akumulacyjne?

Nasze zestawienie pokazuj, że bukmacherzy mają poważny stosunek do tej formy zakładów i gwarantują naprawdę ciekawe rozwiązania. Jedni pozwalają na większą dowolność, inni z kolei bardziej ograniczają, jednak masz naprawdę dużo możliwości, dlatego z pewnością znajdziesz coś dla siebie, nawet na początku swojej drogi z zakładami.

Pamiętaj, że również pojedyncze zakłady mają swoje mocne i słabe strony. Zawsze musisz się liczyć z ryzykiem utraty zainwestowanych środków. Jednak zawsze istnieje szansa na sukces, która niekiedy jest naprawdę wysoka.

W tym artykule chcieliśmy przedstawić najważniejsze informacje dotyczące kuponów AKO, zarówno korzyści z ich obstawiania, jak i zagrożenia. To czy zdecydujesz się na to rozwiązanie, zależy już tylko od Ciebie.