Wstęp Sirianniego był kiepski, ale spójrz na niego teraz

PHOENIX – Przez około godzinę w poniedziałkowy wieczór, Nick Sirianni siedział za podium Super Bowl Opening Night i odpowiadał na pytania.

Pojawiały się one w szybkim tempie, od lokalnych kotwic telewizyjnych z Filadelfii i reporterów aż z Bliskiego Wschodu. Sirianni radził sobie z nimi wszystkimi z łatwością i wnikliwością, a nie jest to proste przejście od, powiedzmy, lekcji wyciągniętych z tego, że kiedyś został zwolniony przez swojego odpowiednika z Super Bowl, Andy’ego Reida, do, no cóż, kto wie… Jest to wyjątkowo dziwne środowisko, w którym „osobowości” założyły suknie ślubne, przyniosły lalki do zadawania pytań lub próbowały oszukać trenerów i graczy na wszelkie sposoby.

Jaki jest jeden facet, z którym nie pozwoliłbyś swojej córce umówić się w drużynie, zapytano Sirianniego w pewnym momencie.

„Moja córka ma 5 lat”, powiedział.

To był silny, kontrolowany występ i jeden, który był, być może, niespodzianką, biorąc pod uwagę dwa lata temu Sirianni, wtedy anonimowy 39-latek, zbombardował swoją wstępną konferencję prasową jako nowy główny trener Philadelphia Eagles.

Na tejże, zmagał się ze spójnym wyrażeniem myśli lub celów, potykał się o swoje słowa i zamienił media społecznościowe w błędne koło negatywności. Mnóstwo osób od razu stwierdziło, że nie uda mu się w Philly.

„Można śmiało powiedzieć, że moja konferencja prasowa na otwarcie nie schlebiała temu, kim jestem jako osoba lub jako trener” – powiedział Sirianni w poniedziałek.

Philadelphia Eagles head coach Nick Sirianni looked comfortable speaking to the media during Super Bowl LVII Opening Night on Monday in Phoenix, Arizona. He's come a long way from his opening news conference with the Eagles. (Photo by Rob Carr/Getty Images)

Trener Philadelphia Eagles Nick Sirianni wyglądał komfortowo rozmawiając z mediami podczas Super Bowl LVII Opening Night w poniedziałek w Phoenix. Przebył długą drogę od swojej inauguracyjnej konferencji prasowej z Eagles. (Photo by Rob Carr/Getty Images)

Mógłby teraz zarządzać śmiechem o tym, oczywiście. Jego Eagles poszli 14-3 w tym sezonie i ryknęli do Super Bowl w niedzielę przeciwko Kansas City, nie tracąc ani jednej sekundy tych playoffów.

W wieku 41 lat, przeszedł z bumelującego młodego trenera do pewnej siebie, graniczącej z zarozumiałością persony, która jest ogromnie popularna w Filadelfii. Może wzruszyć ramionami na starcie.

„Zawsze chodzi o to, by trzymać się swojego planu i próbować wygrywać mecze piłkarskie”, powiedział Sirianni.

Gdyby tylko był w stanie zwięźle wyrazić to z powrotem w 2021 roku.

„To bardzo ważne, że budujemy inteligentną drużynę piłkarską”, powiedział wtedy Sirianni. „Pierwszą częścią bycia inteligentnym jest wiedza, co robić. Będziemy … [pauza] … będziemy wiedzieć … [pauza] … będziemy mieć systemy w miejscu, które są łatwiejsze do nauczenia się.”

Lub później: „Kiedy możemy nauczyć się naszego systemu i możemy stać się dobrzy w naszym systemie, wtedy nasz talent może przejąć kontrolę. Mniej myślenia równa się przejęciu talentu, ale musimy mieć systemy w miejscu i będziemy mieć systemy w miejscu, aby to zrobić.”

Żadne z tego, co powiedział Sirianni nie było złe, per se, to było bardziej jak to powiedział. Media społecznościowe oszalały. Fani Philly, zawsze podejrzliwi, zrobili również. To była tylko konferencja prasowa, ale Siranni był pod chmurą wątpliwości od pierwszego dnia.

Śmiał się w poniedziałek z tego, jak pomimo konsensusu, że sezon 2021 będzie rokiem przebudowy, zespół został wyszydzony w połowie drugiego meczu przedsezonowego. Po meczu Sirianni pojechał do domu ze swoją żoną, Brett.

„Jesteśmy w drugim meczu przedsezonowym, o co nas okrzykują?” zapytał.

„Cóż, co dałeś im do kibicowania?” Odpowiedział Brett.

Po rozpoczęciu swojej kadencji 2-5, Eagles są 21-6 w sezonie regularnym. Nikt już nie śmieje się ani nie wątpi w Sirianniego. On odpiera niektóre z nich, zauważając, że jako młody, debiutujący główny trener, został pobłogosławiony weteranami takimi jak Fletcher Cox i Jason Kelce oraz szybko rosnącym rozgrywającym w Jalen Hurts.

„Chcesz znać sekret naprawdę dobrego trenowania? Zdobądź dobrych graczy” – powiedział Sirianni.

Teraz reprezentuje swój agresywny klub. Eagles bezlitośnie idą na czwartą połowę, atakują czerwoną strefę bez strachu, a ich główny trener nie boi się interakcji z kamerami przy linii bocznej ani nie nosi się z pewnością pretendenta do mistrzostwa.

„Nasza drużyna ma dużo pewności siebie i karmię się tym. Jestem pewny siebie, ponieważ mamy naprawdę dobrych zawodników i wykonują oni swoje zadania na bardzo wysokim poziomie” – powiedział Sirianni.

Zawodnicy to uwielbiają.

„Widzisz emocje, z jakimi trenuje” – powiedział Hurts. „Widzisz swag, który ma tam na zewnątrz. Widzicie, jak mugguje i kiwa głową do kamery. Żartujemy z niego na ten temat, ale taki właśnie jest. Obejmujemy go.”

Sirianni może tylko spojrzeć wstecz na swoje początkowe potknięcia na konferencji prasowej i zdać sobie sprawę, że była to okazja do nauki. W całym swoim skupieniu na zostaniu głównym trenerem NFL, nigdy nie rozważał radzenia sobie z mediami. Jako koordynator ofensywy w Indianapolis, raz w tygodniu spotykał się z kilkoma dziennikarzami. To wszystko było nowe.

„Nie zostałem zatrudniony, aby zadziwić media”, powiedział Sirianni. „Albo zrobić coś takiego. I was hired to be in charge of the football team, be the head coach of the football team and win games.

„You train all your life to be a football coach and then you go into that moment and I wasn’t good enough in that moment,” he continued. „Nie ma żadnych wymówek. Nie byłem wystarczająco dobry w tym momencie.”

To naprawdę nie miało znaczenia. Chodzi o wygrywanie meczów playoff, a nie konferencji prasowych, a Sirianni wygrał ich tyle, że jest teraz na ostatecznej konferencji prasowej w futbolu, radząc sobie ze wszystkim, co rzuca się na niego podczas tygodnia Super Bowl.

„Wiesz co,” powiedział, „czuję, że stałem się dużo lepszy.”