Wimbledon oznacza powrót Sereny do rywalizacji

Zapytajbukmachera.pl » Wimbledon oznacza powrót Sereny do rywalizacji

Przynajmniej na początku, przed uderzeniem piłki tenisowej, ta edycja Wimbledonu jest tak samo o tym, kogo – i czego – brakuje, jak i o tym, kto jest tutaj.

I to nawet biorąc pod uwagę to: Trawiasty turniej wielkoszlemowy oznacza powrót Sereny Williams do gry singlowej po rocznej przerwie.

Zajmujący pierwsze miejsce w rankingu Daniil Miedwiediew otrzymał zakaz startu w All England Club, wraz z każdym innym graczem z Rosji i Białorusi, z powodu wojny na Ukrainie.

„To błąd”, powiedziała o zakazie członkini International Tennis Hall of Fame Martina Navratilova. „Co mają zrobić, opuścić kraj? Nie życzyłabym tego mojemu najgorszemu wrogowi.”

Novak Djokovic, seed nr 1 i trzykrotny obrońca tytułu, który zagra w pierwszym meczu na Centre Court w poniedziałek, spojrzał na sytuację w ten sposób: „Naprawdę trudno jest powiedzieć, co jest dobre, a co złe.”

„Jako dziecko wojny – kilku wojen, właściwie w latach 90-tych, wiem, jak to jest być w sytuacji (Ukraińców)”, powiedział 35-latek z Serbii. „Ale z drugiej strony nie mogę powiedzieć, że w pełni zgadzam się z decyzją o zakazie startów rosyjskich tenisistów, białoruskich tenisistów, na czas nieokreślony. Po prostu nie widzę, jak oni przyczynili się do czegoś, co naprawdę się dzieje. To znaczy, nie czuję, że to jest sprawiedliwe.”

Dwa profesjonalne turnieje zareagowały wycofując swoje punkty rankingowe z Wimbledonu, co było bezprecedensowym posunięciem w sporcie zbudowanym wokół rankingów. Z kolei niektórzy sportowcy zdecydowali się nie pojawić, w tym wicemistrzyni z 2014 roku Eugenie Bouchard i czterokrotna mistrzyni major Naomi Osaka.

Dla innych jednak była to decyzja bezdyskusyjna, aby się pojawić. To w końcu Wimbledon, z jego wyjątkową nawierzchnią i wieloletnimi tradycjami, potężnym prestiżem i – spójrzmy prawdzie w oczy – dziesiątkami milionów w nagrodach pieniężnych.

„Zdecydowanie trudno jest przełknąć, że nie ma punktów. Nie będę tu siedział i mówił, że jestem z tego powodu szczęśliwy. Ale karty są rozdane. Pod koniec dnia, gdybym powiedział mojej mamie, że nie gram w Wimbledonie, byłaby jak, 'Czy jesteś szalony?!’ Więc pójdę, bez wątpienia” – powiedział Frances Tiafoe, Amerykanin, który jest rozstawiony z numerem 24 w polu mężczyzn. „To jest poza zasięgiem wszystkich. To trudna sytuacja, szalony czas. I nie chodzi tylko o ciebie. To nie jest problem 'Dlaczego ja?’.”

Wśród graczy krążyły plotki, że nagrody pieniężne również zostaną obcięte, co skłoniło jednego z nich, Fabio Fogniniego, do zażartowania, że byłby wdzięczny za to, ponieważ – bez żadnych punktów rankingowych i z mniejszą ilością oferowanej gotówki – udałby się na wyspę, aby spędzić trochę czasu na wakacjach ze swoją żoną, mistrzynią U.S. Open z 2015 roku, Flavią Pennettą, i ich małymi dziećmi.

Ale okazało się, że to wszystko było tylko plotką: All England Club ogłosił, że zapewni rekordową sumę około 50 milionów dolarów w rekompensacie dla graczy.

Są inne ważne nazwiska pozostające z dala z różnych powodów.

Panująca mistrzyni kobiet Ash Barty przeszła na emeryturę w marcu w wieku 25 lat. Ośmiokrotny mistrz świata mężczyzn Roger Federer wciąż nie wrócił po ostatniej z serii operacji kolana; nie brał udziału w żadnym turnieju od zeszłorocznego Wimbledonu. Zajmujący drugie miejsce Alexander Zverev jest odsunięty na bok po zerwaniu więzadeł w prawej kostce podczas French Open.

W 2022 roku w Wimbledonie po raz pierwszy w jego długiej historii zniknął również zaplanowany dzień wolny od gry w środkową niedzielę (więc to, co było 13-dniowym turniejem, stało się pełnym dwutygodniowym wydarzeniem).

Ach, ale zgadnijcie, kto wrócił? Tak, Williams, dzięki zaproszeniu z dziką kartą, przynosząc wystarczająco dużo siły gwiazd, aby wypełnić światło reflektorów na jak długo pozostanie w koszyku.

Właścicielka siedmiu mistrzostw w All England Club – i 23 ze wszystkich majors, rekord w erze zawodowej – ostatni raz rywalizowała w singlu w czerwcu 2021 roku, kiedy to poślizgnęła się na śliskiej trawie Centre Court i kontuzjowała prawą strunę udową, zmuszając ją do zatrzymania się w pierwszym secie jej meczu pierwszej rundy.

„Nie przeszłam na emeryturę. Po prostu potrzebowałam wyleczyć się fizycznie, psychicznie. I nie miałam żadnych planów, szczerze mówiąc. Po prostu nie wiedziałam, kiedy wrócę. Nie wiedziałam jak wrócę” – powiedziała w sobotę Williams. „Oczywiście, Wimbledon jest wspaniałym miejscem i po prostu tak wyszło.”

Niespodziewanie wystąpiła w deblu z Ons Jabeur na trawie w Eastbourne w tym tygodniu, ale 40-letnia Amerykanka nie zagra w singlu przed wtorkowym meczem ze 113. w rankingu Harmony Tan.

Jeśli Williams będzie w stanie podkręcić swój najlepszy w grze serwis i poruszać się na tyle dobrze, by pozostać w punktach do momentu, gdy będzie mogła je zakończyć swoimi ostrymi uderzeniami po ziemi, kto wie, co będzie w stanie zrobić? Poza tym, ma w zwyczaju wygrywać mecze po powrocie z długiej nieobecności.

W pobliżu jest również Rafael Nadal, który po raz pierwszy jest w połowie drogi do Wielkiego Szlema w roku kalendarzowym po wygraniu Australian Open w styczniu i French Open w tym miesiącu. Ten ostatni tytuł, jego 14. w Paryżu i 22. w karierze, został zdobyty pomimo chronicznego bólu lewej stopy, który sprawił, że 36-letni Hiszpan zadawał sobie pytanie, czy będzie w stanie wystąpić w All England Club – lub w ogóle kontynuować grę.

„Po pierwsze, mogę chodzić normalnie przez większość dni, prawie każdego dnia. To jest, dla mnie, główna kwestia” – powiedział w sobotę Nadal. „Kiedy się budzę, nie mam tego bólu, który miałem przez ostatnie półtora roku. Więc jestem z tego powodu całkiem zadowolony.”

W te dwa tygodnie z pewnością nie zabraknie fabuł. Pełne tłumy wracają po tym, jak pandemia koronawirusa doprowadziła do ograniczeń dla widzów w zeszłym roku i odwołania turnieju w 2020 roku. W tym roku przypada stulecie obecnego kortu Centre Court, który zadebiutował w 1922 roku.

Mistrzyni French Open i najwyżej notowana Iga Świątek wchodzi z 35-meczową passą zwycięstw. Djokovic walczy o 21. trofeum Wielkiego Szlema, wiedząc, że w obecnym stanie rzeczy nie będzie mógł pojechać na U.S. Open w sierpniu, ponieważ nie jest zaszczepiony przeciwko COVID-19 – i mówi, że nie dostanie zastrzyków.

„To”, powiedział Djokovic, „jest dodatkową motywacją, aby zrobić dobrze tutaj.”

Reportaż przez Associated Press.


WTA

Get more from WTA Follow your favourites to get information about games, news and more.