Torino Primavera, 2-1 przeciwko Sassuolo: granata druga, Frosinone wyciągnięte z domu

Po półfinałach Coppa Italia trwa 26 dzień mistrzostw Primavera. W tych godzinach rozegrano trzy pierwsze mecze tej rundy: Cesena-Hellas Verona, Empoli-Frosinone i wreszcie Torino-Sassuolo. Program zostanie uzupełniony w ciągu najbliższych dni: trzy mecze zostaną rozegrane jutro, trzy w poniedziałek i wreszcie w środę mecz Udinese – Sampdoria, który definitywnie zamknie rundę.

Roma-Inter Primavera: anche Mourinho e Friedkin in tribuna

Zobacz galerię

Roma-Inter Primavera: nawet Mourinho i Friedkin na trybunach

Torino-Sassuolo kończy się remisem

Zamknięciem popołudniowych rozgrywek o mistrzostwo Primavery był wielki mecz pomiędzy Torino a Sassuolo. Wszystko wydarzyło się w drugiej połowie pomiędzy granata i neroverdi: Toro objęło prowadzenie w 63. minucie. Dell’Aquila wszedł w pole karne, strzelił i nie pozostawił Sacchiemu żadnych szans, zdobywając bramkę na 1-0. Mecz toczył się aż do 80. minuty, kiedy to odgwizdano rzut karny dla Sassuolo: faul na Leone w polu 16 jardów, z miejsca karnego uderza Bruno, który zdobywa bramkę na 1-1. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, zwycięska bramka padła dla Toro: Savva zdobywa bramkę na 2′ przed końcem. Granata, która tym samym oderwała się od Frosinone i przesunęła się na 48 punktów na samotne drugie miejsce.

Pozostałe mecze: Frosinone thud

Otwarciem popołudnia był mecz pomiędzy Ceseną a Hellas Verona: to Gialloblu triumfowali dzięki bramce w ostatnich minutach. Po ciężkim meczu, wniosek full-backa Bernardiego nie pozostawił Polliniemu żadnych szans: wynik 0-1. Druga wygrana z rzędu i trzeci z rzędu korzystny wynik dla Hellas Verona, którzy tym samym wznoszą się na 32 punkty, a w tej chwili na dwunastą pozycję, omijając Atalantę i Milan oraz zahaczając o Sampdorię. Ciężki nokaut dla Ceseny, która tym samym pozostaje na bardzo ostatnim miejscu z zaledwie dziewięcioma punktami, doszukując się 21. porażki w sezonie. W drugim meczu popołudnia, Empoli pokonało Frosinone za pomocą pokera. Azzurri zamknęli mecz w pierwszej połowie dzięki bramkom Nabiana, Marianucciego i Secka, a w drugiej połowie bramkom Ignacchitiego i Barsiego, by ustalić wynik na 5-0. Zaskakująca porażka Frosinone, które tym samym traci drugie miejsce, wyprzedzane przez Torino, Empoli, które zamiast tego, czekając na wyniki kolejnych godzin, plasuje się na solowym ósmym miejscu z 39 punktami na -1 od Juventusu, który jutro będzie zaangażowany przeciwko Cagliari.

© RIPRODUZIONE RISERVATA