Serie A, Milan pokonuje Virtus Bologna: jest haczyk na szczycie

TURIN – Po raz kolejny udało się ponownie skompletować czołową parę klasyfikacji. Walka o pole position toczy się z EA7 Milan, które zmiotło Bolonię (74-96) i dotarło do Emilianów na szczycie. Mecz charakteryzował się długim zrywem chłopców z Messyny, którzy dominowali od pierwszej do ostatniej sekundy. Za nimi, na trzeciej pozycji, znajduje się Tortona, która pokonała Varese po upływie 40 wspaniałych minut. Obie drużyny zaoferowały widowisko na wysokim poziomie z dograniami i kontrami, a Piemontczycy wygrali (88-89) z wolnego Christona pod koniec okresu.

Serie A, wysokie mecze

Trento odpada z Brindisi u siebie (68-78), w meczu, w którym Pugliesi od razu wybiegli na prowadzenie i nie dali sobie go odebrać. Orły zbliżyły się w finale nawet do -5, ale wtedy Biancoazzurri, prowadzeni przez okazałego Burnella (18 punktów i 8 zbiórek), zdołali dowieźć do domu zwycięstwo . Dla Brindisi punktowało tylko sześciu graczy (w tym pięciu w double figures). Niewiarygodne derby Veneto pomiędzy Treviso a Venezią. Banks i Iroegbu zdobywają po 30 punktów, natomiast wystawny występ Marco Spissu (21 punktów) to za mało na Orogranatę. W derbach Triveneto, Verona pokonała Triest (88-81) w wyrównanym spotkaniu, które zakończyło się triumfem chłopców Ramagli. W derbach Kampanii , Givova Scafati dosłownie pokroiła Neapol na kawałki w trzeciej kwarcie , po czym wygrała osuwiskiem (96-61). Banco di Sardegna Sassari zaczęło odlotowo i zbyt szybko uwierzyło, że wygrało z Brescią: mecz zakończył się w dogrywce z niesamowitym patosem i nagrodził Lombardi. Dulcis in fundo sukces Reggio Emilia, które po bardzo długiej negatywnej serii pokonało Pesaro w sposób netto (95-76).