Omag unieważnia wyniki dotyczące pola Talmassons

LATISANA (UDINE)- Omag-Mt San Giovanni W M.No, w zaliczce z szóstego dnia, dokonał wyczynu na boisku CDA Talmassons, zdołał po przegraniu dwóch pierwszych setów wspiąć się po równi pochyłej i narzucić się 2-3 (27-25 25-22 20-25 29-31 10-15). W drużynie Barboliniego prym wiodła Nikoleta Perovic, która z 33 punktami poprowadziła swoje koleżanki do zwycięstwa. Kobiety z Romy dokończyły dzieła w tie breaku, w którym zmiażdżyły ostatni opór drużyny Barbieriego, która mimo to opuściła boisko przy aplauzie.

Cda rozpoczęła z Eze na czele, Taborellim po przeciwnej stronie, Milaną i Rossetto po przeciwnej stronie, Canevą i Costantinim na środku oraz De Nardi na libero.

Omag MT odpowiada wyjściową szóstką w składzie Perovic, Bolzonetti, Rachkovska, Parini, Turco i Babatunde z Caforio jako libero.

Bardzo wyrównany pierwszy set na starcie, w którym gościom udało się wyjść na wczesne prowadzenie dzięki bardzo skutecznym zwrotom serwisowym (6 do 9). CDA udało się utrzymać kontakt dzięki inicjatywom firm Caneva i Taborelli. Perovic i jej koleżanki z drużyny nadal mocno atakowały obronę Fuksa, zmuszając trenera Barbieriego do spędzenia pierwszego czasu na wyjeździe przy stanie 6:11. Lob Milany i przekątna Taborellego przybliżają CDA do wyniku z Omagiem Mt., który jednak nadal przebija ścianę domu i trafia na 12-17 z Peroviciem ponownie protagonistą. Zazwyczaj zmiana po stronie CDA, gdzie Michelini zastąpił Canevę w serwisie. Kilka błędów gości pozwoliło CDA ponownie zbliżyć się na 16-18, prowadząc trenera Barboliniego do pierwszego time outu. Taborelli hamuje próbę ucieczki gości długim lobem, po czym za Milana wchodzi Crisafulli w ramach rotacji w drugiej linii (18-21). Ściana Caneva spycha Omag do minus jeden wymuszając drugi czas. Druga pierwsza zagrywka Eze i zwykła przekątna Taborellego doprowadziły do remisu po 23. Żadna z drużyn nie wycofuje się, Milana i Costantini utrzymują CDA w kontakcie w secie rozciągniętym do 25 remisu. Stąd pierwszą przewagę CDA podpisuje Costantini w post, a przy kolejnym posiadaniu Taborelli podpisuje fuksem set point. Kończy się 27 do 25.

Omag Mt, który zaczyna od razu mocno w drugim secie obejmując prowadzenie na 5 do 0 dzięki kilku błędom dziewczyn w różu. Barbieri próbuje zmienić inercję zestawu wstawiając Trampusa za Rossetto. Pierwszy punkt w secie podpisał Costantini, ale goście powiększyli przewagę do 1:7, zmuszając trenera Barbieriego do wzięcia pierwszego czasu na żądanie. Goście ponownie próbują rozciągnąć się za pomocą Canevy i Costantiniego, przybliżając CDA do stanu 5-12. Drużyny wymieniały się punktami (i błędami) doprowadzając seta do stanu 8:16, gdzie wciąż ważyły się losy początkowej części. Trener Barbieri próbował wtedy zaprowadzić porządek ogłaszając swój drugi time-out. Trener Barbieri próbował wtedy uporządkować sytuację, ogłaszając drugi time-out, pauza okazała się skuteczna, dając większą solidność CDA, które po powrocie na boisko zdołało przywrócić wynik do – 2 dzięki chóralnej grze i dobrej dystrybucji piłek w ataku. Na 15-18 trener Barbolini wstawił Salvatoriego za Babatunde. Perovic nadal jest zagadką dla ściany Fuchsia, ale CDA utrzymuje kontakt i z Eze na ścianie sprowadza zespół do poziomu jednego, doprowadzając do pierwszego timeoutu gości. Gdy na boisko wrócił Crisafulli, Milana remisowała po 20, a Eze ponownie postawił mur, który zakończył comeback i usankcjonował pierwszą przewagę gospodarzy. Costantini w szybkim i Taborelli w diagonalnym sprawiają, że publiczność szaleje podbijając set point. Następnie Milana pieczętuje zwycięski atak, który dostarcza drugiego seta do CDA po niesamowitym comebacku; kończy się 25 do 22.

Goście, którzy lepiej zaczynają na początku trzeciego seta, ale CDA udaje się utrzymać kontakt z Canevą, który pieczętuje 4 nawet ścianą. Za Trampka na zmianę w drugiej linii wchodzi Crisafulli. Taborelli i Eze przypieczętowali wyprzedzenie CDA na 8-6. Omg wrócił do kontaktu na 10 równych z Peroviciem, zdobywając ponownie przewagę z Turco na nietoperzu. Rossetto ponownie wszedł na boisko za Trampusa. Przy piłce od 10 do 13 trener gospodarzy Barbieri postanawia zatrzymać falę gości, spędzając pierwszy czas na wyjeździe. Drużyny wymieniają się po punkcie, przy czym Omag próbuje uciekać ze zwykłym Peroviciem (15-19). CDA zacieśniło obronę i skapitalizowało atak z Rossetto na minus jeden (19-20), który doprowadził do pierwszego time outu gości. To doprowadziło do przerwy Omagu, zmuszając trenera Barbieriego do time outu (19 do 22). Po powrocie na boisko Omag bardziej konkretny z Bolzonettim serwem dostarcza seta drużynie gości. 20 a 25.

CDA, które odwraca trend meczu zaczynając mocno na początku seta rozciągając go do stanu 7 do 3 wymuszając time out dla gości. Po powrocie Omag próbował odrobić straty, ale obrona CDA trzymała się i za sprawą Taborellego i Eze prowadzenie wynosiło 12-6. Od tego momentu ściana CDA zaczęła podawać zbyt wiele piłek, które przywróciły Omagowi kontakt (15-14), a trener Barbieri nie był zadowolony i wywołał time out. Inercja seta jakby przeszła na gości, którzy dzięki kilku błędom CDA uzyskują pierwsze prowadzenie 15-16. Trener Barbieri znów dokonuje zmiany, wstawiając Trampka za Rossetto. To właśnie nowe wejście jest bohaterem częściowego CDA, które rejteruje z meczu na 18 równych. Od tego momentu to nowy Omag zrealizował kilka doskonałych długich wymian, obejmując prowadzenie 19-22. Rossetto wrócił za Trampusa. Przy zagrywce Milany, CDA zbliża się na minus jeden, co prowadzi do time-outu gości, a Caneva wraca i muruje na remis wynik 22. Milana ponownie przejmuje kontrolę nad setem: 23 do 22. DOUBLE MATCH POINT CDA unieważniony przez Omaga, który zremisował seta po 24. Milana zamyka przekątną na prowadzenie. Crisafulli wchodzi na serw. Perovic ponownie anuluje punkt meczowy, Milana atakuje na zewnątrz i następuje zmiana punktu meczowego. Błąd Omaga przy podaniu i 26 wyrównanie. Ciągłe zmiany przewagi i anulowane punkty meczowe doprowadziły do wyrównania do 29, kiedy to Omag zdołał skoncentrować swoje siły i zgarnąć pięknego seta, który był wart 2 do 2. Skończyło się 29 do 31.

Przerwa na remis, w której zmęczenie zaczyna dawać się we znaki obu drużynom, przy czym Omagowi udało się wyjść na prowadzenie 2:5. CDA chyba straciło nieco kontrolę nad obroną, trener Barbieri decyduje się na wstawienie Crisafulliego za Milana, ale Omag wydaje się mieć więcej, silny także z przewagi psychologicznej po comebacku. Przyjeżdżają na zmianę sądu na 4-8. Parini przy ścianie i kilka błędów fuksa pakuje przewagę Omagu na 5 do 12. Zmęczenie dało o sobie znać również na ławce CDA, gdzie trener Barbieri został upomniany za protest przy wyprowadzaniu ataku przez Rossetto. CDA wraca na minus 5, ale Bolzonetti odrzuca próbę powrotu. Milana i Taborelli nie poddawali się, ale Omag doszedł do punktu meczowego, a Turco na drugim miejscu miał 4 punkty meczowe. Wtedy to Perovic zamknął mecz, pieczętując wynik 10-15.

I PROTAGONISTI-

Leonardo Barbieri (Trener CDA Tamassons) „Musimy wyrazić komplementy dla nich, ponieważ przegrali dwa sety, które praktycznie wygrali, a następnie wygrali dwa sety, które wydawały się być na naszą korzyść. Mentalnie wierzyli w nas od początku do końca i na pewno byli lepsi w organizacji fazy przerwy, gdzie nawet przy brudnych piłkach udawało im się być precyzyjnym w pionach. Następnie jeśli pójdziemy zobaczyć było 4-5 odcinków, które mogły dać zwycięstwo obu drużynom. Muszę pogratulować mojemu zespołowi, bo walczyliśmy, może w ostatnich pięciu minutach po trzech przerwach odpuściliśmy, ale w tym momencie mogło być.

Enrico Barbolini (Trener Omag)-Mt San Giovanni In M.No)-” Było to pierwsze zwycięstwo poza domem, ale całkowicie skomplikowane. Weźmy to co mamy, czyli te dwa punkty, ale przejdźmy dalej. Jak to się stało, że cofnęliśmy się pod 2-0? Szczerze mówiąc nie wiem. Wiem, co powiedzieliśmy sobie w tygodniu i podczas meczu, a mianowicie, że musimy pozostać bardziej uważni na nasz plan gry. Często, gdy doznajesz większych niepowodzeń, zwłaszcza gdy jesteś z przodu, tracisz nieco kontrolę nad grą. Wróciliśmy do robienia swoich rzeczy i potem poszło już dobrze.”

IL TABELLINO-

CDA TALMASSONS – OMAG-MT SAN GIOVANNI W M.NR 2-3 (27-25 25-22 20-25 29-31 10-15)

CDA TALMASSONS: Milana 15, Costantini 13, Taborelli 20, Rossetto 9, Caneva 9, Eze Blessing 10, De Nardi (L), Trampus 5, Crisafulli, Michelini. Nieobecni: Monaco (L), Tognini. All. Barbieri.

OMAG-MT SAN GIOVANNI W M.NO: Turco 4, Bolzonetti 17, Parini 7, Perovic 33, Rachkovska 12, Babatunde 2, Caforio (L), Salvatori 3, Cangini 1. Nieobecni: Aluigi, Biagini (L), Covino. Wszyscy. barbolini.

SĘDZIA: Lentini, Kronaj.

UWAGI – Czas trwania zestawu: 32′, 30′, 26′, 38′, 16′; Łącznie: 142′.

MVP: Nikoleta Perovic (Omag-Mt San Giovanni In Marignano)