Kontuzja Shane’a Lemieuxa ujawnia rażące problemy Giants z głębią

Strażnik New York Giants Shane Lemieux utykał podczas pierwszej serii ofensywnej drużyny w czwartkowy wieczór. I choć początkowo pozostał w grze, to po zakończeniu akcji udał się do szatni.

Gdy Lemieux w końcu się pojawił, zrobił to w bucie do chodzenia. Giants wykluczyli go z gry z powodu urazu palca u nogi.

„Spotkam się z Ronniem (Barnesem) i tymi chłopakami w drodze powrotnej” – powiedział dziennikarzom trener Brian Daboll. „Mam nadzieję, że (to) nie jest (długoterminowy problem).”

Jak dołączył do Boba Papy i Carla Banksa w kabinie NBC4, generalny menedżer Joe Schoen również ubolewał nad kontuzjami. Miał nadzieję, że do otwarcia sezonu dojdzie zdrowy, biorąc pod uwagę brak głębi w linii ofensywnej.

Już tego lata Giants stracili debiutanta Marcusa McKethana z powodu zerwanego ACL i rozwiązali kontrakt z wahadłowym Mattem Gono, który zmaga się z kontuzją szyi, która może zagrażać karierze. Tymczasem center Nick Gates (noga) i tackle Matt Peart (kolano) pozostają na PUP i nikt nie wie, kiedy wrócą.

Na domiar złego rezerwowy ofensywny lineman Jamil Douglas również doznał kontuzji w czwartkowy wieczór i nie wrócił.

Z niewielką ilością dostępnego cap space’u Giants już teraz krwawią. Nie mogą sobie pozwolić na utratę Lemieux na dłuższy okres czasu i są teraz pozostawieni z wstrzymanym oddechem – uczucie aż nazbyt znajome.

Related

Giants’ Darnay Holmes embraces 'Dirty 30′ nickname

Giants’ Evan Neal feels 'more comfortable’ in No. 73

Daniel Bellinger próbuje zdobyć zaufanie trenerów, kolegów z drużyny

Lista

Giants pokonują Patriots: Zwycięzcy, przegrani i ci pomiędzy

Historia pierwotnie pojawiła się na Giants Wire