Czy po powolnym starcie młodych Warriors szykują się drastyczne zmiany?

Zapytaj Keritha: Are changes looming for Warriors’ youngsters? originally appeared on NBC Sports Bayarea

  • Editor’s note: Kerith Burke, NBC Sports Bay Area’s Warriors reporter, zabierze Cię w głąb drużyny, jak tylko ona może przez cały sezon z Ask Kerith Mailbag. Wyślij jej pytanie na Twitterze i Instagramie, @KerithBurke.

Przed poniedziałkowym meczem z Sacramento Kings w Chase Center, Warriors są 3-7 po fatalnym 0-5 road tripie. Golden State nie pokonało jeszcze żadnej drużyny, która ma na koncie zwycięstwo i nie wygrało jeszcze na wyjeździe.

To bardzo dziwny początek dla obrońców tytułu. Najpopularniejsze pytania w mailbagu dotyczyły handlu, tego kto będzie dostawał minuty i jak Warriors mogą wykorzystać G League. Let’s jump in.

Słowo panika weszłoby w grę tylko wtedy, gdyby zespół nie mógł zidentyfikować, dlaczego miał trudny start. Ale oni wiedzą dlaczego: defensywne błędy, walczący drugi zespół, nietrafione box outy, stagnacja ruchu piłki, turnovers i faule.

Jest wiele do wskazania i to wszystko jest połączone. Tematem przewodnim po podróży była odpowiedzialność, każdy patrzy w lustro, aby upewnić się, że robi to, co do niego należy, aby grać ciężej i mądrzej.

Drużyny zawsze mają więcej cierpliwości niż ci, którzy patrzą z zewnątrz. Warriors przyjmują podejście „daj sobie czas”, pod warunkiem, że jest to poparte poważnym zaangażowaniem wszystkich graczy w poprawę.

James Wiseman jest rezerwowym. To jego czas, to jest to, do czego go draftowali. To nie jest wywieranie presji, to ich oczekiwanie. Wiseman chce być w pozycji, która pozwoli mu kiedyś przejąć stery od Kevona Looneya.

Mając to na uwadze, wątpię, by Warriors dodali kolejnego big, który ostatecznie zabrałby minuty Wisemanowi i potencjalnie zahamował jego rozwój po przegranym sezonie 2021-22. Zamiast tego, Warriors inwestują w Wisemana, korzystając z pomocy Looneya, Draymonda Greena i trenera rozwoju Dejana Milojevica.

Warriors zwracają się również w stronę small-ballowych lineupów na tyle, że są w stanie poradzić sobie bez kolejnego centra, a nawet przetrwać łatki, w których Wiseman ma problemy, pod warunkiem, że wszyscy są zdrowi.

Jeśli chodzi o Andre Iguodalę, Warriors nie oddadzą jego miejsca w rosterze. Kiedy postanowił wstrzymać się z przejściem na emeryturę jeszcze przez rok, było obopólne zrozumienie, że w tym sezonie może nie grać zbyt wiele (w zeszłym sezonie wystąpił w 31 meczach sezonu regularnego), ale jego wartość w szatni jest atutem. Uczy młodych graczy jak być profesjonalistami.

Iguodala przejdzie na emeryturę z Golden State. Zbudował sobie szacunek i podziw, zasługuje na uroczyste send-off po zakończeniu kariery. Front office nie wyrzuci go w pogoni za krótkoterminowym bandażem.

Wiseman potrzebuje czasu i repów. Bóle wzrostowe są nazywane tak nie bez powodu. Niektóre rzeczy bolą, gdy się je ogląda.

Konkretnie, jego zrozumienie defensywnych rotacji, siłowe ustawianie ekranu i agresja wokół obręczy to rzeczy, nad którymi musi popracować.

Nikt nie jest odporny na krytykę, gdy na nią zasługuje. Trzeba przyznać, że Wiseman ma problemy z grą. W poniedziałkowym meczu ma minus-69 w plus/minus rating. Plus/minus nie jest idealną statystyką, ale wskazuje, że Wiseman był na parkiecie, kiedy Warriors byli przegrywani. Jest on częścią problemu z punktowaniem drugiego zespołu.

Media społecznościowe stają się śmieszne, gdy chodzi o Wisemana, zwłaszcza gdy rozmowa przechodzi od ważnej krytyki popartej statystykami do wrednych komentarzy typu „jest śmieciem” lub „bustem”.

To ekstremalne, by nazywać kogoś bustem, gdy nie rozegrał jednego pełnego, zdrowego sezonu. Najlepiej, gdy 2-3 sezony dają poczucie tego, kim jest dany zawodnik. Wiseman rozegrał 49 meczów w NBA.

Myślę, że Warriors chcą się wstrzymać z wysłaniem któregoś z nich do G League, tak długo jak to możliwe.

W tej chwili ludzie wysoko oceniają Jonathana Kuminga po tym jak zagrał solidne 38 minut w meczu z Pelicans. Czy teraz, gdy Kerr powiedział, że Kuminga zasłużył na miejsce w rotacji, będzie on w stanie zebrać kolekcję dobrych zagrań?

Kontuzje Wisemana zmusiły go do obserwowania graczy, do których ma dołączyć na parkiecie. Teraz nadszedł czas na budowanie tych więzi. Być może Wiseman mógłby skorzystać z tempa gry, które jest tylko odrobinę wolniejsze w Santa Cruz, aby upewnić się, że jego pewność siebie jest wysoka, ale sytuacja musi czuć się bardziej desperacko. Warriors jeszcze tam nie są, ani dla jednego, ani dla drugiego.

Kerr dał Wisemanowi kciuki na wczorajszym treningu, mówiąc: „Współczesne życie jest bezlitosne i ludzie nie biorą pod uwagę organicznego rozwoju. Każdy chce teraz wyników…On musi się jeszcze wiele nauczyć, ale jest chętnym uczniem i zamierzamy poświęcić mu nasz czas.”

Na razie rookies są jedynymi chłopakami, którzy dostają się do G League.

Rozumiem, dlaczego fani są ciekawi wymian, ale wątpię, żeby to było coś, co front office rozważa po 10 meczach. Warriors nie wiedzą jeszcze, co mają. Jest zbyt wcześnie, by powiedzieć, jakie zyski mogą przynieść Wiseman, Kuminga i Moses Moody w tym sezonie, a rookies ledwo co grali.

Dodatkowo, pieniądze muszą się zgadzać. Wpływowy weteran kosztuje. Być może najwięcej, co Warriors mogliby zrobić w kwestii handlu, to wymienić pensję za pensję.

No i oczywiście potrzebny jest partner handlowy. Jeśli Warriors po dziesięciu meczach nie wiedzą jeszcze co mają, to inne drużyny też nie. Handel na tak krótko przed deadline’em wymagałby stopnia desperacji, który jeszcze nie wzrósł.

Podejmujesz ciekawą kwestię dotyczącą luki społecznej w drużynie. To, co dzieje się w świecie Stepha Curry’ego, który ma 30 lat i rodzinę, znacznie różni się od tego, czego doświadczają samotni 20-latkowie, którzy normalnie byliby na studiach.

Młodzi gracze są ze sobą zaprzyjaźnieni, ale nie spędzają każdej chwili poza pracą. Zespół w ogóle nie jest duży na imprezowanie ze współpracownikami. Chłopaki lubią się nawzajem, ale mają swoje własne życie i zobowiązania.

Tam, gdzie możesz zobaczyć, że wiek odgrywa czynnik, jest fundament umiejętności koszykarskich. Wczesne wyjście z college’u – lub Wiseman i Kuminga w zasadzie ominęli college – oznacza, że NBA staje się ligą rozwojową. Surowość jest bardziej widoczna.

Anthony Lamb wyglądał obiecująco, gdy rozpoczął grę w Nowym Orleanie, zdobywając 16 punktów przy 6-of-9 z pola i 4-of-6 z pola trzech punktów.

Kontuzja ścięgna Donte DiVincenzo sprawiła, że Warriors musieli polegać na Ty’u Jerome’ie jako dodatkowym ball-handlerze podczas podróży. On również spisał się dobrze!

RELATED: Not playing in back-to-backs 'never sits right’ with Klay

Nie jestem pewien, jak bardzo Warriors chcą polegać na two-way players, kiedy próbują zablokować swoje rotacje, ale być może mylę się co do przewidywania ograniczonych ról dla tych gości. Kerr powiedział, że rozważy wszystkich graczy, którzy udowodnią, że zasługują na szansę w rotacji.

Starterzy Warriors wciąż są najlepsi w lidze, ale granie nimi dłużej niż 34-36 minut na mecz nie jest idealne. Jest to złe dla ich ciał w dłuższej perspektywie, zwłaszcza w miarę starzenia się.

Minuty, minuty, minuty. Wielka przepychanka w sezonie. Z głębią Warriors, starterzy powinni być w stanie odpocząć, kiedy wszystko się ustabilizuje.

Pobierz i śledź Dubs Talk Podcast