Co Jets zrobią z Zachiem Wilsonem?

Po katastrofalnym czwartkowym starcie przeciwko Jaguars w grudniu, wydawało się, że Jets i rozgrywający Zach Wilson zmierzają do Splitsville. Od tego czasu pojawiły się sugestie, że Jets zatrzymają drugi ogólny pick z draftu 2021.

Najnowszy raport wzdłuż tych linii pochodzi od Jeffa Howe’a z TheAthletic.com, który pisze, że Jets „nie zamierzają” handlować Wilsonem „ponieważ jest nadzieja, że może się rozwinąć, jednocześnie ucząc się więcej w roli rezerwowego.”

Howe dodaje, że potencjalnymi starterami weteranów w Nowym Jorku na 2023 rok są Aaron Rodgers, Jimmy Garoppolo i Derek Carr.

Możliwe jest, jak zauważył MDS na Twitterze, że Jets nie zamierzają handlować Wilsonem, ponieważ wiedzą, że nie mogą. Więc wybory są takie, żeby go wyciąć lub zatrzymać.

Wilson nie wydaje się być jostling, aby być zwolniony, przynajmniej jeszcze nie. Ale w czasie, gdy oczywiste jest, że Jets będą dodawać weterana rozgrywającego, Wilson zadeklarował zamiar „uczynienia z tego kolesia piekła na treningu każdego dnia”.

Co więc, jeśli Wilson wierzy, że wygrał pracę nad, powiedzmy, Jimmym Garoppolo? I co jeśli drużyna zdecyduje się dać pracę Garoppolo? Czy Wilson będzie zadowolony z tego, że będzie siedział przez rok, grając tylko wtedy, gdy nowy starter dozna kontuzji?

Jako rezerwowy, Wilson ma niską cenę. W tym roku zarobi 3,855 mln dolarów. To o wiele taniej niż kosztowałoby dodanie weterana, który służyłby jako nr 2 na wykresie głębokości. Dlatego łatwo jest go zatrzymać i mieć nadzieję, że ewentualnie się obudzi, zamiast wysyłać go do nowego zespołu i ryzykować, że będzie wyglądał jeszcze gorzej, jeśli stanie się gdzie indziej facetem, którym nie stał się w Nowym Jorku.

Mimo wszystko Jets muszą myśleć o swoim kolejnym potencjalnym franchise quarterbacku. Jeśli / kiedy wydaje się, że nie traktują Wilsona sprawiedliwie, to może sprawić, że ich następny „następny Joe Namath” pomyśli dwa razy o podpisaniu kontraktu z drużyną. A biorąc pod uwagę, że krajobraz NIL pozwolił najlepszym graczom zarobić i zbankrutować miliony dolarów, teraz będzie łatwiej niż kiedykolwiek dla nadchodzących rozgrywających, którzy byliby wzięci wcześnie w procesie draftu, aby powiedzieć „nie, dzięki” i znaczy to, jeśli zostaną wybrani przez dysfunkcyjną organizację.

Jeśli chodzi o możliwość Aarona Rodgersa stającego się nowym mentorem Wilsona, niektórzy uważają, że to zadziała, biorąc pod uwagę, że Wilson dorastał idolizując Rodgersa. Ale nie bez powodu fraza „nigdy nie spotykaj swoich bohaterów” stała się komunałem.

Naprawdę, biorąc pod uwagę wszystko, co widzieliśmy i słyszeliśmy o Wilsonie i wszystko, co widzieliśmy i słyszeliśmy o Rodgersie, czy uważamy, że bardziej prawdopodobne jest, że będą natychmiastowymi BFFs, czy że w końcu staną się śmiertelnymi wrogami?

Teraz, gdy o tym myślę, chcę, żeby Jets przehandlowali za Aarona Rodgersa. Choćby po to, by zobaczyć, czy Rodgers i Wilson staną się przyjaciółmi czy wrogami.

Co Jets zrobią z Zachem Wilsonem? oryginalnie pojawił się na Pro Football Talk